Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 16 2018

22:05

ściąłeś mi

wczoraj głowę

tępym

niepotrzebnym 

słowem

— danuta hasiak
Reposted frometerycznie eterycznie vialottibluebell lottibluebell
22:05
7884 46c6 390
Reposted fromkniepuder kniepuder vialottibluebell lottibluebell
04:42
Jest spora różnica pomiędzy poddaniem się, a podjęciem decyzji, że wreszcie masz dość. Nie przenoście gór dla tych, którzy nie podniosą dla was kamienia.
— Michał Kellen
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viamysweetheartt mysweetheartt
04:42
W życiu musimy się pożegnać z wieloma rzeczami. Nie dlatego, że chcemy. Życie po prostu tak jest skonstruowane. 
Żegnamy się z dzieciństwem.
Z młodością.
Ze złudzeniami.
Witamy ze strachem.
Nie potrafimy zapominać. Całymi latami przeżywamy, co by było gdyby. Liczymy na cud. Że spotkamy kogoś i ten ktoś nas uratuje i miłość będzie taka, jak na amerykańskich filmach. Że spadnie jebany meteoryt i wszystko się zmieni. Albo wygramy w Lotto. A chodzi o to, aby stanąć w obliczu prawdy:
Kim już nie będę.
Ale kim mogę być?
Co straciłem.
Ale co mogę zyskać?
— Piotr C.

July 15 2018

20:03
Wierzyłem w Ciebie przecież, musiałem w coś wierzyć. To było intuicyjne, ale prawdziwa wiara jakaż może być inna? To było zaufanie ostateczne, a jednocześnie obarczenie Cię odpowiedzialnością - musiałaś być (...)
— Rafał Wojaczek który był - Maciej Szczawiński
Reposted fromefekt-placebo efekt-placebo via48hrs 48hrs
19:57
Wierzyłem w Ciebie przecież, musiałem w coś wierzyć. To było intuicyjne, ale prawdziwa wiara jakaż może być inna? To było zaufanie ostateczne, a jednocześnie obarczenie Cię odpowiedzialnością - musiałaś być (...)
— Rafał Wojaczek który był - Maciej Szczawiński
19:56
Kocham cię - mówię.
Wraca świat.
Śpi ze mną.
— Świetlicki M.
Reposted frommallami mallami vialottibluebell lottibluebell
19:56
4140 2e25 390
Reposted fromspokodama spokodama vialottibluebell lottibluebell
19:56

Kobietom brakuje spacerów nocą po parku, gdy on częstuje ją piersiówką z whisky, rozmawiają, a później jest buzi, który trwa przez wieczność i się nie nudzi. 

Kobietom brakuje spotkań, kiedy on wsiada w samochód, jedzie przez kilka godzin tylko po to, aby się z nią zobaczyć przez 15 minut, a później się całują i on musi już wracać. 

Kobietom brakuje chwil, gdy on bierze jej dłoń, pakuje ją do samochodu i jadą razem po to, aby zjeść bułkę na plaży i popić kefirem, a następnie poturlać się razem po piasku. 

Kobietom brakuje spontaniczności, gdy nagle skręcają do nieznanego bloku z wielkiej płyty, wchodzą na dach i piją tam piwo, patrząc w gwiazdy. 

Kobietom brakuje wspomnień, w których on i ona przez trzy dni siedzą w zabałaganionym mieszkaniu, wśród pudełek po pizzy, przenosząc się tylko między łóżkiem, kuchnią, a wanną, słuchając muzyki i rozmawiając.

Kobietom brakuje takiej odwagi mężczyzny, gdy mówi jej: „Śniło mi się dziś, że tańczyliśmy. 

A później włącza muzykę w telefonie i rozkazuje: „muszę z tobą zatańczyć tu i teraz!”.

Aha – naukowe badania udowodniły, że mężczyźni, którzy gotują uprawiają więcej seksu.

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/05/16/gdzie-do-chuja-jest-ten-flirt-co-sie-stalo-z-uwodzeniem/comment-page-1/
Reposted frompanikea panikea vialottibluebell lottibluebell
19:55
2703 001d 390
Reposted fromdivi divi vialottibluebell lottibluebell
19:55
  Trzeba się nauczyć zapominać o cudzych obietnicach.  
— Henning Mankell
Reposted fromIriss Iriss vialottibluebell lottibluebell
19:55
"Jeśli facetowi zależy to nie będziesz potrzebowała czytania między wierszami, bo okaże Ci to. A jeśli mu nie zależy, to choćbyś podała samą siebie na złotej tacy i tak pozostaniesz koleżanką do łóżka."

AMEN.
— Pokolenie Ikea
Reposted frommissbrodka missbrodka vialottibluebell lottibluebell
19:55
To była kobieta jedna z wielu. Jedna z tłumu. Zupełnie zwyczajna. Nie wyróżniało ją nic szczególnego i nie umiem do dzisiaj powiedzieć co w sobie miała, że tak wplątała się w historię mojego życia i tak starannie oplotła strzępki swojego serca w moje myśli. Wydawało mi się, że zdążyłem ją poznać, ale tak naprawdę to myślę, że nie wiedziałem o niej nic. Była tak odległa, że łatwiej byłoby złapać w dłonie najdalszą z gwiazd niż dotknąć jej skóry. Starannie otoczyła się murem tak mocnym, że trzeba było mieć nieziemską cierpliwość, żeby się przez niego przedrzeć. A mimo to próbowało wielu. I każdy z nich spadał z tego muru łamiąc sobie serce i gubiąc rozum. Wiedziałem, że przez mur się nie przedrę. Nie ma szans. Musiałem szukać innej drogi, żeby nie stracić dla niej całkiem resztek umysłu, który już i tak starannie mi poszarpała swoimi ostrymi słowami. Nie miała wyjątkowych zdolności, ale grała na nerwach wybitnie. I wiele razy obiecywałem sobie, że to już koniec i więcej nie będę szukał do niej drogi. Nie będę droczył się ze słowami. Odgadywał tych wszystkich jej zagadek. Nie będę się starał zbliżyć nawet na kilometr. Ale za każdym razem kończyło się na obietnicach. W końcu przestałem z tym walczyć. Przestałem walczyć sam ze sobą. Zrozumiałem, że moją rolą jest być przy niej. W pewnym momencie poczułem się po prostu za nią odpowiedzialny. Poczułem, że muszę jej jakoś pomóc wyjść z tych wszystkich kłopotów. Zburzyć mur. Odbudować serce. Dać znowu nadzieję. Bo możecie mi wierzyć albo nie, ale nie było nic bardziej przerażającego od jej rozpaczy, która budziła mnie każdej nocy. Jej usta milczały, ale dusza krzyczała, jakby ktoś rozrywał ją na strzępy. Nie było wyjścia. Musiałem być obok. I pilnować tej duszy. I pomóc pozlepiać ją na nowo. Bo w końcu przecież wiedziałem, że tylko ja mogę sprawić, że znowu będzie światłością.
— Aleksandra Steć
19:50
-Zwykle trudno opowiedzieć o tym, o czym naprawdę chce się opowiedzieć. Nie uważasz?
— H. Murakami "Przygoda z owcą"
Reposted fromsalato salato vialottibluebell lottibluebell
06:55
7051 b26c 390
Kraków, ul. Opolska. Wczoraj.
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viafullmoon fullmoon
06:55
9411 5d98 390
Reposted fromShini Shini viafullmoon fullmoon
06:54
8535 47f8 390
Reposted fromexistential existential viafullmoon fullmoon
06:53
Czeka na Ciebie ktoś, dla kogo oszalejesz. Kto będzie patrzył na Ciebie tak, jakbyś była dziełem sztuki, czymś wyjątkowym i pięknym. Kto nie pozwoli Ci zasnąć w nocy. Dla kogo będziesz odliczać godziny do kolejnego spotkania, czekać z podekscytowaniem. Tracić oddech i mieć mętlik w głowie. Kto będzie uważał, że Twoje żarty są zabawne. Komu będziesz chciała opowiadać każdy, nawet najmniejszy szczegół swojego dnia. Kogo będziesz mogła słuchać godzinami. I on pokaże Ci część siebie, której jeszcze nie znałaś, bezinteresownie, bo będzie się cieszył, że może pomóc Ci się rozwijać. Dowiesz się, że jesteś zdolna do takiej miłości, o jakiej wcześniej czytałaś jedynie w powieściach.
Cztery Wieki Później
06:53
Ludzie tak wielu uczuć nie rozumieją. Wydaje im się, że samotność to deficyt czyjejś obecności, brak drugiej osoby, kogoś bliskiego. A przecież dookoła widzą ludzi, którzy też ją czują, chociaż żyją w związkach, mieszkają z innymi, mają dzieci. Dlatego powiem Ci coś. Samotność to nie jest pustka dookoła Ciebie, to pustka w Tobie.
— Piotr Adamczyk.
Reposted fromnutt nutt viamysweetheartt mysweetheartt

July 14 2018

20:54
7109 1188 390
Reposted fromkarahippie karahippie vialottibluebell lottibluebell
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl